Nasz adres:

ul. Armii Ludowej 4/54 
00-571 Warszawa
+48226254390

rodzinajazlowiecka@gmail.com

Draża Czetnik. Legenda Kresów
Wydrukuj    Prześlij mailem

W dniu 3 maja br. o godz. 10:15 na TVP Historia wyświetlony zostanie ponownie film pt. Draża Czetnik. Legenda Kresów.

Mjr Dragan Sotirovicz to oficer Oddziału Leśnego 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, lwowskiej Armii Krajowej, odznaczony orderem VM za niezłomność w walkach przeciwko obu okupantom. 

 





Ostatni Ułan Jazłowiecki z 1939 roku
Wydrukuj    Prześlij mailem

Rodzina 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich poniosła kolejną bolesną stratę.
 
W dniu 5 marca 2017 r. zmarł w wieku 99 lat Śp. Jan Radwański, ostatni żyjący w Polsce Ułan Jazłowiecki, uczestnik kampanii wojennej 1939 r. Po Szkole Podoficerskiej w Trembowli, jako działonowy działka p-panc. st. ułan., uczestnik walk Pułku od Poznania po Warszawę. Po działaniach m.in. w Puszczy Kampinoskiej i szarży Pułku pod Wólką Węglową doprowadził działko p-panc do walczącej Warszawy. Uczestniczył następnie w obronie Stolicy na Sadybie-Czerniakowie do kapitulacji w dniu 28.09.1939 r. Po pobycie w obozach niemieckich, zwolniony z powodu odniesionej rany jako inwalida wojenny, działał w BCH nast. AK w okolicach Lwowa.
 
Po II wojnie św. zamieszkały w woj.opolskim, rolnik, czynny członek „Klubu Żółtego Proporczyka” - późniejszego Koła Pułkowego 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich we Wrocławiu, Związku Inwalidów Wojennych RP, ŚZŻAK i Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich i innych organizacji i stowarzyszeń kombatanckich. Uczestnik licznych wydarzeń i uroczystości związanych z tradycją 14 Pułku UJ organizowanych przez Koła Pułkowe w Polsce i w Londynie, Rodzinę Jazłowiecką oraz 1 Batalion Czołgów, obecnie 14 Batalion UJ w Stargardzie Szczecińskim.
 
Awansowany w do stopnia kapitana/rotmistrza. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim OOP, Krzyżem Kampanii Wrześniowej, Odznakami 6 BKP i 1 BCz., Medalem „ Pro Memoria”.
 
Zmarł dnia 5 marca 2017 r. w Markotowie Dużym, gm. Wołczyn, woj. Opolskie i tam został pochowany. Mszy Świętej w kościele parafialnym w Smardach Dużych towarzyszyła asysta wojskowa Garnizonu Opolskiego WP, stowarzyszenia i Grupa rekonstrukcyjna w barwach 14 Pułku UJ, inne stowarzyszenia kombatanckie, władze Gminy i Miasta Powiatu Wołczyn, przedstawiciele Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, licznie zebrani mieszkańcy gminy.
 
Z głębokim żalem Rodzina Jałowiecka żegna ostatniego żyjącego w Polsce Żołnierza 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, wiernego Obrońcę Ojczyzny, oddanego tradycji Pułku Jazłowieckiego, Czciciela Jazłowieckiej Pani.
 
 
Zdjęcia: F. Bolechowski




Rodzina Jazłowiecka zawiadamia
Wydrukuj    Prześlij mailem

Szanowni Państwo,

zawiadamiamy, że niemal w przededniu Święta Żołnierzy Niezłomnych odszedł na wieczną wartę śp. Por. Władysław Załogowicz.

Harcerz Lwowski, żołnierz Oddziałów Leśnych 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, więzień komunistyczny, oddany tradycji i historii "miasta zawsze wiernego" i jego żołnierzy, opiekun Ich pamięci za życia, a grobów po śmierci. 

Pogrzeb odbył się w dniu 3 marca na cmentarzu przy ulicy Bardzkiej we Wrocławiu.

Żegnali Go liczni mieszkający we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku lwowianie, delegacja Rodziny Jazłowieckiej, Poczty Honorowe z sztandarami środowisk: 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, kombatantów Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych. Oprawę  wojskową uroczystości przez udział Kompanii Honorowej zapewniło Dowództwo Garnizonu Wrocławskiego, z jego sztandarem. W przemówieniach i homilii podczas liturgii Mszy św. koncelebrowanej, podkreślany był zarówno jego patriotyzm, jak też silne związki z religią oraz niezłomna postawa wobec licznych dramatycznych  okoliczności jego życia.

Gdy żegnaliśmy Go podczas Mszy św. nie sposób nie wspomnieć gdzie się  wszystko zaczęło. A zaczęło się we Lwowie, gdzie przy ulicy Łyczakowskiej (16 czy 18), mieszkał z rodziną lwowski harcerz, późniejszy dowódca utworzonego z kolegów - też harcerzy „ Plutonu Grunwald”, włączonego następnie do Armii Krajowej przed i podczas „Akcji Burza”.Jako młody chłopiec wychowany w duchu patriotycznym i przesiąknięty ideologią harcerstwa II Rzeczpospolitej, już w czasie walk o Lwów z Niemcami w 1939 roku, współdziałał wraz kolegami z obrońcami miasta. Oczywistym tego skutkiem i konsekwencja byłą dalsza działalność, już konspiracyjna, w oparciu o kolegów z drużyny i przyjaciół z Łyczakowa. Aż do „Akcji Burza”, kiedy to na Ratuszu Lwowskim zawisła flaga polska, wkrótce zdjęta i „aresztowana”, podobnie jak uczestnicy wspólnych z „wyzwolicielami”, sowieckimi wojskami, niedawnych walk. Wśród nich bliski przyjaciel Felka, Józef Halski, któremu dało się przybyć do Polski dopiero po 13 latach.

Żołnierze przetrzebionego w walkach Plutonu Grunwald, bowiem poległo kilku jego członków, wobec zagrożenia aresztowaniem przerzuceni zostają za San, w rejon Przeworska, z zamiarem dążenia na pomoc Powstaniu Warszawskiemu. Jednak po decyzji o rozwiązaniu Armii Krajowej, część żołnierzy, w tym „Felek”, decydują się na powrót do  całkowicie już spenetrowanego Lwowa a następnie, „pół-oficjalnie” na wyjazd do Polski. Ale i tu żołnierze lwowskiej konspiracji nie znajdą spokoju. Daremne są próby podjęcia nauki, następują zatrzymania, aresztowania, trudności przy zmianach pracy, ciąży na nich piętno przeszłości… Więzienie PRL dotknęło też „ Felka” - Władysława Załogowicza!

Dodatkowo ciąży na „Felku” podejrzenie o ukrywanie (co najmniej) wiedzy o przewiezionym ze Lwowa  i ukrywanym sztandarze Armii Krajowej, wykonanym skądinąd według projektu Władysława Załogowicza. Tym który zgodnie z Jego życzeniem pochylał się nad Jego trumną. A widnieją na  nim wszystkie tak istotne dla Niego i Kolegów symbole: Matki Boskiej Ostrobramskiej z Kościoła na Łyczakowie, Orła w koronie, kotwicy Szarych Szeregów, lilijki harcerskiej. Tu wypada przypomnieć o życzeniu Jego i wszystkich „Matek i Ojców Chrzestnych sztandaru”, aby gdy odprowadzi Go na miejsce wiecznego spoczynku, znalazł się w Sanktuarium Pani Jałowieckiej w Szymanowie.

Gdy nieco zmniejszyły się trwające latami szykany i prześladowania w latach 1970/1980-tych „Felek” w swoim harcersko/Ak-owskim mundurze, zawsze z Krzyżem Harcerskim, z dystynkcjami starszego ułana (odmawiał bowiem przyjęcia stopni wojskowych od władz PRL) przystępuje do „ofensywy pamięci”. Jej skutkiem będą  tysiące wystąpień na spotkaniach, głównie z młodzieżą harcerska, szkolną ale i wojskowa (za to Batalion Ułanów Jazłowieckich uhonorował Go swoim znakiem), stworzonych dokumentów (dziś w archiwach niepokalańskim w Szymanowie i Rodziny Jałowieckiej), udział w uroczystościach i niestety pogrzebach Kolegów, dbałość o ich groby i pamięć o miejscach pochowania, aktywna i inspirująca działalność w „ Klubie Żółtego Proporczyka” - pod tą  nazwą kryło się w przyszłe Koło Pułkowe Ułanów Jazłowieckich we Wrocławiu, ŚZŻAK – tu współtworzenie środowiska „ Obszaru Lwowskiego”, wreszcie - powołanie Krzyża Obrony Lwowa (wł. II Obrony !), liczne relacje, wywiady,  publikacje i dokumenty, wreszcie utwory poetyckie. A wszystko to przepojone treścią i duchem głębokiej wiary i tego wszystkiego co najważniejsze i najpiękniejsze w naszej tradycji patriotycznej, Polskością.

Jakim powstawało to dzieło wysiłkiem, kosztem dla zdrowia ale i życia rodzinnego, wiedzą po części tylko Koledzy, ale głównie Małżonka i pozostali Członkowie Rodziny, którym składam w imieniu naszej Rodziny Jazłowieckiej najserdeczniejsze wyrazy współczucia i bliskości!

Za to co Uczynił w swoim nie łatwym, często dramatycznie trudnym życiu dla pokoleń, dawniej młodych, dziś już starszych albo jak ja starych Polaków, niech Cię Pan, Drogi nam Poruczniku „Felku” za przyczyną Pani Jazłowieckiej i Tej co w Jasnej Świeci Bramie, niegdyś obecnej nad koszarami 14 Pułku na wzgórzu Łyczakowskim, dziś tu we Wrocławiu, obdarzy Wiecznym Pokojem!

Zarząd i Prezes Rodziny Jazłowieckiej

 
 
 
 
 
 
Patrol żołnierzy 3. szwadronu oddziału leśnego 14 Pułku Ułanów AK podczas akcji "Burza" na Górnym Łyczakowie we Lwowie.
Od Lewej: Zdzisław Kiernicki, Lucyna Duda, Władysław Załogowicz, W. Pniewski (ze zbioru W. Załogowicza)




Wykaz Ułanów Jazłowieckich
Wydrukuj    Prześlij mailem

Szanowni Państwo,

prezentujemy pierwszą wersję wykazu Ułanów Jazłowieckich służących w pułku w latach 1918 - 1947.

Dokument dostępny jest po kliknięciu w poniższy link:

WYKAZ ŻOŁNIERZY 14 PUŁKU UŁANÓW JAZŁOWIECKICH SŁUŻĄCYCH W PUŁKU W LATACH 1918-1947 

Prosimy wszystkich korzystających o przekazywanie uwag i uzupełnień drogą internetową lub pocztową na adres Rodziny Jazłowieckiej.

Redakcja Wykazu





Uroczystość przekazania proporca
Wydrukuj    Prześlij mailem

W dniu 8 stycznia 2017 r. odbyła się w Kościele Parafialnym p.w. Błogosławionej Marceliny Darowskiej w Burakowie Wrzosowie, Gm. Łomianki, uroczyste przekazanie do ołtarza M.B. Jałowieckiej, proporca w barwach 14 p. UJ, na lancy kawaleryjskiej (będącej na uzbrojeniu pułku w wojnach lat 1919/1920). Przekazania proporca dokonali podczas Mszy św. v-prezes Rodziny 14 Pułku Ułanów Jałowieckich, p. Krzysztof Kunachowicz, por. Lukasz Olejniczak, Oficer Wychowawczy Batalionu w imieniu jego dowódcy i dowódca GRH w barwach 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, p. Marek Babulewicz. Procesję z darami ołtarza tworzyli PP. A. i W., Kupidura z Rodziny Jałowieckiej i P. M. Mieszkowska z Koleżeńskiego Zjednoczenia Jałowieckiego.

Uczestnikami uroczystości byli: Przełożona Generalna Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek, Matka M. Wawrzyna Chwedoruk, S. M. Anna Jarząbek  oraz siostry z Klasztoru w Burakowie-Wrzosowie i in. klasztorów, delegacja Koleżeńskiego Zjednoczenia Jałowiec-kiego z Prezeską Zarządu Głównego p. Martą Mieszkowską, Członkowie Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, środowiska 1 Polskiej Dywizji Pancernej gen. Maczka -10 Pułku Strzelców Konnych w którym służyli żołnierze 14 Pancernego Pułku UJ., Koła Kombatantów Łomianki, przedstawiciele Grupy Rekonstrukcyjnej w barwach 14 p. UJ w Sochaczewie z jej dowódcą Markiem Babulewiczem i grupa harcerek - Skautów Europy ze swoim proporcem.

Władze Miasta i Gminy  Łomianki reprezentowali płk. rez. Henryk Łazarski, Gł. Specjalista ds. obronnych oraz Radny Rady Miasta i Gminy, leśniczy Krzysztof Wawer, reprezentujący też wraz z leśniczym Jarosławem Staniszewskim, Dyrekcję Kampinoskiego Parku Narodowego.

Na zakończenie uroczystości, Prezes Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich p. Jan Gromnicki, podziękował proboszczowi, ks. Kanonikowi Jerzemu Nikiełowi za wyrażenie zgody na przyjęcie proporca i umieszczenie go przy ołtarzu, mieszczącym figurę M.B. Jazłowieckiej oraz za wspólną modlitwę w intencji poległych, zmarłych i żyjących Ułanów Jazłowieckich oraz Ich Następców z 14 Batalionu Ułanów Jałowieckich. Przypomniał też intencję jaka kierowała się Rodzina Jałowiecka, fundując i przekazując proporzec w barwach pułku do obecnego Kościoła Parafialnego w Burakowie - Wrzosowie, dawnej kaplicy Klasztoru Sióstr Niepokalanek, przekazanej przez Zgromadzenie na rzecz parafii, p.w. jego Założycielki. A było nią ustalenie m. Generalną Przełożoną Zgromadzenia Niepokalańskiego z udziałem Wychowanek Jałowieckich i Dowódcą 14 Pułku, płkiem. E. Godlewskim, o obecności w kaplicach klasztornych - miejscach kultu Pani Jazłowieckiej, emblematów 14 Pułku. Przypomniał też że przy ołtarzu tutejszego kościoła znajduje się votum Batalionu, ryngraf autorstwa b. jego oficera, mjra J. Miąsko. Jak również że 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, kończył kampanię wojenną 1939 roku, po walkach od Poznania po Warszawę, bitwą szarżą pod Wólką Węglową jak też że polegli w nich żołnierze pułku spoczywają na pobliskich Cmentarzach Wojennych w Izabelinie i in. (w Puszczy Kampinoskiej) oraz Cm. Parafialnym Łomianek - Kiełpinie.

Po zakończeniu części oficjalnej, kościelnej, Siostry Niepokalanki z tutejszego klasztoru podjęły uczestników w swym prefektarzu świątecznymi wypiekami. Spotkanie  rozpoczęło przemówienie Matki Przełożonej Generalnej, w którym podziękowała też uczestnikom, szczególnie delegacji Batalionu, za udział w uroczystości, złożyła wszystkim życzenia noworoczne.

 





Spotkanie Opłatkowe 2016
Wydrukuj    Prześlij mailem

W dniu 17 grudnia w Klasztorze Sióstr Niepokalanek w Szymanowie odbyło się spotkanie wigilijne Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich. Miało ono przebieg szczególnie uroczysty, ponieważ środowisko ŚZŻAK 3 Obszaru Lwowskiego we Wrocławiu, postanowiło przyznać na sztandar 14 Batalionu Ułanów Jazłowieckich z Stargardu Szczecińskiego, swój Krzyż II Obrony Lwowa. W związku z tym do Szymanowa przyjechała kompania honorowa Batalionu w sile plutonu ze swym sztandarem, pełniącym obowiązki Dowódcy Batalionu, majorem Piotrem Balonem, kapitanem Maciejem Paulem i liczną grupą oficerów i podoficerów.
 
Obecni byli, obok licznie zgromadzonych członków Rodziny Jazłowieckiej, również: członkinie Koleżeńskiego Zjednoczenia Jazłowieckiego z PP. Prezeskami Martą Mieszkowską i Barbarą Ciszewską, delegacje: Oddziału w barwach 14 Pułku UJ Stowarzyszenia Kawaleryjskiego z Sandomierza, Grupy Rekonstrukcji Historycznej z Sochaczewa, 22 Pułku Ułanów Podkarpackich, 3 Obszaru Lwowskiego AK, Związku Oficerów Rezerwy im. Marsz. J. Piłsudskiego z Poznania i Konina, i in. stowarzyszeń kawaleryjskich oraz leśników Kampinoskiego Parku Narodowego.
 
 
 
Fot. W.Kupidura

Po meldunku delegacji Batalionu i stowarzyszeń złożonego Matce Przełożonej Generalnej Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek przed  budynkiem  klasztoru, nastąpiła dekoracja sztandaru Batalionu  Krzyżem AK II Obrony Lwowa, przez Prezesa środowiska, p. Adama Gajdę, po czym uczestnicy udali się do Sanktuarium M.B. Jazłowieckiej. Mszę św. odprawił oraz homilię wygłosił O. Józef Rejch, franciszkanin, mieszkający  za młodu na warszawskim Czerniakowie, autor publikacji wspomnień o żołnierzach (m.in. 14 Pułku), broniących Warszawy we wrześniu 1939 roku. Uczestników powitała w serdecznych słowach Matka Przełożona Generalna Zgromadzenia, Maria Wawrzyna Chwedoruk.
 
Podczas kolacji wigilijnej w sali jadalnej szkoły, którą podjęły nas Siostry w liczbie ponad stu osób, rozpoczętej życzeniami Matki Przełożonej, wysłuchaliśmy też koncertu kolęd w wykonaniu trębacza Batalionu oraz złożyliśmy sobie wzajemnie życzenia świąteczne i noworoczne.
 
 
Fot. W.Kupidura
 
Następnie w auli klasztoru odbyło się krótkie  zebranie Rodziny Jałowieckiej, podczas której jej prezes  poinformował o najbliższych zamierzeniach jej Zarządu oraz w jej imieniu przekazał upominki świąteczne (wydawnictwa książkowe) Siostrom,  Batalionowi i zaprzyjaźnionym stowarzyszeniom, po czym uczennice szkoły wykonały dla nas piękny spektakl jasełkowy.




Lesław Kukawski
Wydrukuj    Prześlij mailem

Z żalem zawiadamiamy, że w dniu 10 lutego br. zmarł ŚP. Lesław Kukawski, Członek Honorowy Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, Rady Fundacji na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej, Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barwy, autor licznych zasadniczych publikacji z dziedziny historii Jazdy Polskiej i in. Urodzony w 1930r., Lwowianin, absolwent Wydziału Rolnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. inż. zootechnik, w młodości harcerz, wielki Polak i patriota.

Pogrzeb odbył się 20 lutego br w Trzciance Lubuskiej.

Cześć Jego Pamięci!

Zarząd Rodziny Jazłowieckiej





"Jazłowieccy to Ułani" - o powstaniu i zawartości "Wykazu żołnierzy 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich z lat 1918-1947"
Wydrukuj    Prześlij mailem

Inspiracją do powstania „Wykazu” była książeczka autorstwa J. Gromnickiego i Zbigniewa Szymerskiego, pt. „Księga grobów Ułanów Jazłowieckich” (Wyd. Rodzina Jazłowiecka, Warszawa, 2005 r.). Zawiera ona 240 biogramów żołnierzy pułku, poległych podczas  II wojny światowej i zmarłych po niej na terenie Polski (włączając obszar Lwowa). Na skutek ujawnianych i dostarczania nowych danych przez rodziny ułanów, ich kolegów i osoby zainteresowane historią pułku i jego żołnierzy, szczególni jednak kwerend w literaturze i archiwach, po ponad dwuletniej pracy, udało się sporządzić wykaz w jego obecnej postaci zawierający ponad 1900 biogramów Ułanów Jazłowieckich, służących w pułku w latach 1918/1919, od  Kubania, Odessy, przez wojnę z Ukraińcami i wojnę bolszewicką roku 1920, okres pokojowy - międzywojenny, podczas wojny w latach 1939-1946, działających w podziemiu w okresie wojennym i powojennym. A także żyjących, poległych i zmarłych w kraju i na emigracji, w różnych częściach świata (Wk. Brytanii, na kontynencie europejskim, w USA, Kanadzie, Argentynie, Afryce czy Australii). Uzyskane dane pochodzą zarówno – jak  wspomniano - od rodzin i kolegów ułanów, po części wywołanych wspomnianą książeczką, lecz również stroną internetową Rodziny Jazłowieckiej poprzedzonymi szeregu publikacjami dotyczącymi kawalerii II RP, w tym lub szczególnie 14 Pułkowi Ułanów Jazłowieckich. Ponadto jak wspomniano, zawarte w biogramach wykazu dane są  też wynikiem kwerend w literaturze (publikacje - książki, czasopisma i biuletyny pułkowe i kawaleryjskie, krajowe i „londyńskie”) jak też  w archiwach, głównie Kół Pułkowych działających po II wojnie światowej w Londynie i Wrocławiu i Warszawie (obecnie w archiwum Rodziny Jazłowieckiej, w jej zbiorach oraz w Archiwum Akt Nowych). Po części pochodzą też z archiwum Instytutu Sikorskiego w Londynie. Niestety wobec przedłużającej się niedostępności, z częściowym pominięciem zbiorów Centralnego Archiwum Wojskowego w Rembertowie.

Dane o żołnierzach pułku zawarte są w notach biograficznych o objętości od 4/5  wierszy do około 1 strony, obejmujących (w miarę możliwości): daty i miejsca urodzenia i śmierci, przebieg służby wojskowej w okresach wojen i pokoju, stopnie wojskowe, pełnione funkcje, ważniejsze zaszłości i wydarzenia z ich życiorysów wojskowych i cywilnych. Nie wymieniając w tym miejscu szczegółowo (zostały wymienione w wykazach na wstępie  do wykazu) wykorzystanych źródeł, wspomnieć tylko można że kwerendą z literatury objętych zostało 15 publikacji (książek), tyleż czasopism, ponad 20 wspomnień i relacji pozostających w rękopisach głównie z archiwum Rodziny Jazłowieckiej (lecz i in.), ponadto wspomniane biuletyny  krajowe i zagraniczne. Cennym źródłem były listy żołnierzy pułku z lat 1918/1919 autorstwa podoficerów pułku służących w nim od jego powstania, Witolda Wilhelmi i Jerzego Lisickiego, ponadto listy członków Koła Oficerów 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich z lat 1930-tych, Kół Pułkowych we Wrocławiu, Warszawie i Londynie, Rodziny Jazłowieckiej, ofiar na vota pułkowe do Częstochowy i Szymanowa, i in. Jak wspomniano w archiwach CAW i Instytutu Sikorskiego w Londynie znajdują się –  wykorzystane tylko w niewielkim stopniu z powodu długiej niedostępności a obecnie trudności w wykorzystywaniu, cenne dane osobowe dotyczące głównie oficerów pułku, jak karty przebiegu służby, deklaracje członkowskie Koła Pułkowego, częściowo rozkazy pułkowe, zachowane mimo zniszczeń (bombardowania i in.) w 1939 roku. W tym drugim, obszerna dokumentacja dotycząca 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich w Wk. Brytanii ( Szkocji). Nie udało się uzyskać danych dotyczących znacznej większości szeregowych żołnierzy pułku z lat 1920/1930-tych,wobec nie zachowania odpowiednich dokumentów kancelarii pułku i innych instytucji (Komisji Uzupełnień), jak też pełnych spisów żołnierzy Oddziałów Leśnych14 Pułku Ułanów Lwowskiej Armii Krajowej. Nazwiska tych ostatnich zostały Ustalone więc tylko częściowo na podstawie opracowań J. Węgierskiego i in. oraz informacji kolegów. Wykaz obejmuje więc dane dotyczące blisko 520 oficerów i chorążych oraz około 480 podoficerów pułku. Nie uwzględnia jednak pełnych danych, m.in. stopni wszystkich ułanów i podoficerów z lat 1818/1819/1920-tych z Osady Jazłowieckiej, co do których brak danych. Ponadto szeregowych i zapewne niektórych podoficerów służących w pułku w latach1930- tych i w roku 1939 wobec nie zachowania pełnych wykazów poborowych i odchodzących  po odbyciu służby. Natomiast  biogramy w liczbie ok. 900 dotyczą szeregowych żołnierzy, które udało się ustalić. Ponadto w publikowanych źródłach (Dzieje Ułanów Jazłowieckich, Londyn., 1988 i u T. Polaka), znajdują się nazwiska około 1000 oficerów, podoficerów i szeregowych ułanów pułku pancernego UJ w Szkocji a lat 1940-tych, jak też jego żołnierzy walczących następnie w 1 Dywizji  Pancernej (pośród nich 12-tu odznaczonych zostało VM, kilkudziesięciu KW) na kontynencie europejskim, bez bliższych danych, które w miarę możności wykorzystano w biogramach lub załączono w formie aneksu.  

Według literatury przedmiotu, pułk w latach 1918/1919 liczył zapewne 293 „szable” (tj. konnych ułanów) a po uzupełnieniach 530 szabel i karabinów (tj. żołnierzy konnych i pieszych). Natomiast w wojnie 1920 roku z bolszewikami pułk liczył od 600 do 800 „szabel” i „karabinów”, przy czym ilość jego żołnierzy, na skutek strat w poległych i rannych spadała do 200 a nawet 120 „szabel! Taki też tj. liczący około 800 żołnierzy (oraz może określone służby) był stan pułku w 1939 roku i w takim w takim stanie osobowym, znanym z „Ordre de bataile” i szeregu publikacji oraz relacji, wyruszył na wojnę 1939 roku, przy czym dołączyła do niego w trakcie kampanii wojennej pewna, nie wielka liczba oficerów i szeregowych, ochotników i rozbitków. Nie do końca określona liczba odpadła zaś z powodu zgonów, ran czy zagubienia. Należy podkreślić że nie odnotowano (mimo różnorodnego składu narodowościowego) dezercji z szeregów pułku co świadczy  najlepiej o atmosferze w nim panującej i związkach z nim jego żołnierzy, także Ukraińców czy Żydów.

Po przebiciu się do Warszawy we wrześniu 1939 roku pułk liczył 14 oficerów, 29 podoficerów i 388 szeregowych ułanów. W kampanii wojennej 1939 roku poległo co najmniej 193 żołnierzy pułku w tym 9 oficerów, 26 podoficerów i 160 szeregowych, przy czym udało się w wykazie odtworzyć nazwiska 105 pośród nich. (Orderem VM odznaczonych zostało co najmniej 29  żołnierzy, zaś 45 KW). Ponadto liczbę poległych 4 -7 żołnierzy Szwadronu Marszowego, walczącego w Galicji Wschodniej w rejonie Źółkwi i in. W wojnie 1919 roku z Ukraińcami poległo 3 Ułanów Jazłowieckich (1 oficer, 2 ułanów), w 1920 roku (11 oficerów, 80 podoficerów i szeregowych) zaś odznaczonych VM za te wojny zostało 84 ułanów. W walkach z Niemcami w Akcji Burza pod Lwowem poległo 21 ułanów Oddziałów Leśnych 14 Pułku UJ. Natomiast podczas pobytu pułku w Szkocji zginęło w wypadkach lub zmarło 11 żołnierzy pułku, zaś we Francji, Belgii i Niemczech w ramach 1 Dywizji Pancernej której pułk udzielił  ponad 200 swoich żołnierzy, poległo 9 oficerów, 26 podoficerów i 158 szeregowych ułanów (12 odznaczonych zostało orderem VM, liczni KW). Zamordowanych w obozach i więzieniach niemieckich zostało 21 ułanów, natomiast w więzieniach i łagrach sowieckich, w  Kozielsku i Charkowie, oraz zmarłych „na osiedleniu”, jak też w więzieniach UB zostało 51 Ułanów Jazłowieckich (głównie oficerów i podoficerów). Zamordowanych przez UPA i policję ukraińską we Lwowie i okolicy  zostało co najmniej 5 żołnierzy szwadronów leśnych 14 Pułku UJ Lwowskiej Armii Krajowej, a 21 poległo w walkach z Niemcami o wyzwolenie Lwowa. Znaczną część ich nazwisk znaleźć można w biogramach lecz również zamieszczono w formie aneksów.

W wykazie zawarte zostały oczywiście także nazwiska ułanów którzy przeżyli II wojnę światową w Polsce, niekiedy walcząc w ramach AK i in., spędzili wojnę w obozach jenieckich lub w szeregach Pułku Pancernego w Szkocji i powrócili do kraju po II wojnie światowej, oraz zmarłych po wojnie. Jak również tych, którzy zdecydowali się na pozostanie na emigracji i w ogromnej większości zmarli w różnych krajach i na kontynentach, w Wk. Brytanii, Francji, Afryce, Argentynie, Australii, Kanadzie czy USA.

Wśród życiorysów siłą rzeczy w wykazie skróconych lecz  obejmujących najważniejsze dane z okresów służby wojskowej, lecz także  po części ważniejsze wydarzenia i losy z ich życiorysów „cywilnych’”, znaleźć można szereg niezmiernie ciekawych, niekiedy wręcz sensacyjnych. Dotyczą one zarówno osób o znacznych karierach wojskowych, w stopniach generałów, pułkowników i innych wyższych oficerów, pełniących ważne funkcje sztabowe i dowódcze w pułku  i innych jednostkach i instytucjach WP. Ponadto sprawujące funkcje cywilne - ministerialne i inne. Znajdujemy wśród nich dwu  komandorów i paru oficerów Marynarki Wojennej, kilku lotników, wyróżnionych w walkach i odznaczonych żołnierzy 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka i II Korpusu gen. Andersa, nie mówiąc o licznych oficerach, wspaniałych podoficerach i szeregowych ułanach walczących w wojnach  lat 1918/1919, 1920, 1939 - do końca II wojny światowej. Wielu zostało odznaczonych VM i KW, choć czyny i postawa wielu nie została wyróżniona. A także pełniących służbę w okresie pokoju, mających wybitne osiągnięcia szkoleniowe, sportowe czy reprezentując pułk podczas ważnych uroczystości państwowych, a następnie dokonujących czynów wprost bohaterskich na placu boju, jak np. chorąży Bolesław Gadzin, nazywany „Ojcem Żołnierzy”, czy chorąży - felczer Władysław Gwoździński, zwany „Aniołkiem”, ratujący życie rannych żołnierzy  (obaj odznaczeni zostali Krzyżami Orderu VM), lub kapelani pułku, jak ks. Michał Lewandowski, kapelan pułku w 1939 r. (odzn. KW), czy Ojciec Bik w Wk. Brytanii. Ponadto żołnierzy podziemia antyniemieckiego(„cichociemnych” i innych jednostek AK), antykomunistycznego (w WiN, „Warta” i in.), działających we Lwowie i jego okolicach, jak też po wojnie, na terenie Polski. W tym szereg kobiet i bardzo młodych ludzi, którzy przypłacili często swoją działalność i walkę życiem, pobytem w łagrach i więzieniach, szczególnie NKWD i PRL.

Szczególna wdzięczność należy się tym osobom, żołnierzom pułku  jak i członkom ich rodzin, którzy zadbali o utrwalenie, nie tylko dla historii tego pułku i jego żołnierzy lecz  dla  historii Jazdy Polskiej, czy wręcz dla historii Polski w tym jej fragmencie, czynów wojennych i dokonań pokojowych Ułanów Jazłowieckich w formie publikacji, relacji i opracowań. W  tym szczególnie członków  Kół Pułkowych, Rodziny Jazłowieckiej i innych osób przez  przechowanie, zabezpieczenie i przekazanie do archiwów dokumentów dotyczących działań pułku jako całości czy poszczególnych osób.

Na koniec należy prosić wszystkich którzy zapoznają się z wykazem o zgłaszanie swoich uwag, uzupełnień i propozycji pod adresem wydawcy i autorów poszczególnych informacji i całości, dla  jego uzupełnienia, może w perspektywie jego wydania w  formie publikacji.

Wykaz jest dostępny na stronie internetowej Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich.

Warszawa, styczeń 2016 r.

Jan Gromnicki





Komunikat
Wydrukuj    Prześlij mailem

Informujemy że w dodatku do pisma „Do Rzeczy - HISTORIA” na grudzień br. poświęconemu ORDEROWI VIRTUTI MILITARI, znajduje się artykuł Piotra Zychowicza, pt. „Najdzielniejsi z dzielnych", poświęcony m.in. porucznikowi Marianowi Walickiemu i jego udziałowi w szarży pod Wólką Węglową, wraz z jego zdjęciem. Ponadto inne artykuły dotyczące tego odznaczenia.    

Oczekujemy na informacje Państwa o udziale w Opłatku Rodziny w Szymanowie.

Zarząd Rodziny Jazłowieckiej

Warszawa, 2.12.2015 r.





Pamiętajmy w modlitwie o zmarłych Ułanach i Członkach Rodziny 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich
Wydrukuj    Prześlij mailem


Czytaj dalej...



POMNIK 14 PUŁKU UŁANÓW JAZŁOWIECKICH KIEŁPIN 2015
Wydrukuj    Prześlij mailem

Czytaj dalej...



Kamień 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich w Puszczy Kampinowskiej
Wydrukuj    Prześlij mailem

Czytaj dalej...